maj11

mężczyzna, chłopiec i kobieta

dodano: 11 maja 2011 przez blondyna39


pewnego dnia butnie spojrzałam w oczy mężczyzny i powiedziałam

 

- jestem szczęśliwa, jestem spełniona .....

 

coż ja potem musiałam wysłuchać....że niby co ja wiem o byciu kobietą ??

 

hmmm..no jak ? tak mnie natura obdarzyła i od zawsze wiem, jak to jest....a może nie ??? może jednak coś mnie ominęło ?

usiadałam, pomyślałam ...normalne dzieciństwo, nastolatkowanie, chodzenie z chłopakami....cyk, jakaś nienazwana luka i  cyk zostałam żoną, matką .....i ? hmmm...kiedy byłam kobietą ?

 

jeszcze raz....szkoła, dziewczyna, żona, matka.....

 

nie!!!!  dlaczego on mi to uświadomił ?

to była jakaś zemsta za móją beztroskę, pewność siebie, dobry humor???

to jak  być kobietą przez duże K

co znaczy kobieta?

matka, żona to funkcie......

 a kobieta?

 

 




Dodaj do:


Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
tancereczka 14 maja 2011 tancereczka napisała:

W samo sedno.........